• Subcribe to Our RSS Feed

Czy Konwencja RE o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet będzie służyć upowszechnieniu aborcji?

Maj 5, 2014   

Polski Parlament będzie niedługo podejmował decyzję w sprawie ratyfikacji Stambulskiej Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Ważnym elementem debaty nad zasadnością ratyfikacji Konwencji RE powinny być doświadczenia państw, które są już stronami podobnej umowy międzynarodowej.

Bliźniacza konwencja o zapobieganiu, karaniu i eliminacji przemocy wobec kobiet obowiązuje od 1994 r. na gruncie Organizacji Państw Amerykańskich i określana jest mianem Konwencji z Belém do Pará. Od 2004 r. działa w jej ramach również mechanizm monitorowania procesu wdrażania postanowień Konwencji z Belém do Pará o nazwie MESECVI, którego Komitet Ekspertów ma funkcje łudząco podobne do grupy GREVIO, przewidzianej przez Stambulską Konwencję RE, która rząd Polski chce ratyfikować. Podkreślić należy, że MESECVI niezwykle intensywnie wywiera presję na Państwa-Strony Konwencji z Belém do Para, celem skłonienia ich do upowszechnienia aborcji.

Konwencja z Belém do Pará jest aktem pod wieloma względami przypominającym Stambulską Konwencję Rady Europy (CAHVIO). Obie konwencje dotykają bardzo ważnego zagadnienia walki z przemocą wobec kobiet, jednak sytuują je w trudnym do zaakceptowania kontekście ideologicznym.

Obie konwencje zgodnie uznają w swych preambułach, że przemoc wobec kobiet jest efektem nierównych stosunków władzy pomiędzy kobietami a mężczyznami, warunkowanymi na przestrzeni wieków przypisywaniem kobietom i mężczyznom specyficznych ról społecznych. Przemoc jest zatem w optyce obu konwencji obiektywnie zdeterminowana przez historycznie ukształtowaną strukturę społeczeństwa, co doskonale wpisuje się w feministyczną ideologię „walki płci”.

Obie konwencje uznają tym samym przemoc wobec kobiet za zjawisko uwarunkowane płcią (gender-based violence). Doskonale świadczą o tym art. 1 Konwencji z Belém do Pará oraz art. 3 Konwencji Rady Europy. Przemoc wobec kobiet w ujęciu obu konwencji ma wynikać z tego, że kobieta jest traktowana jak kobieta. Konwencje ignorują lub marginalizują znaczenie czynników, które realnie warunkują zachowania przemocowe, a mianowicie: uzależnienia, postępujące rozluźnienie norm społecznych, przemoc w środkach masowego przekazu, zwłaszcza zaś obecną w nich seksualizację wizerunku kobiety.

Obie konwencje zakładają, iż zwalczanie przemocy wobec kobiet wymaga demontażu struktur społecznych różnicujących kobiece i męskie role w społeczeństwie, jako warunkujących przemoc wobec kobiet. Postulat ten wyraża się szczególnie w postanowieniach dotyczących systemu edukacji (art. 6 (b) Konwencji z Belém do Pará oraz art. 14 Konwencji RE). Obie konwencje zobowiązują państwa sygnatariuszy do zapewnienia, iż nauczanie nie promuje tak zwanych „stereotypowych ról płciowych” lub upowszechnia wiedzę o rolach „niestereotypowych”. Konwencje tym samym ignorują gwarantowane w różnych aktach prawa międzynarodowego prawo rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.

Nad implementacją postanowień Konwencji z Belém do Pará czuwa utworzony w 2004 r. system monitorowania MESECVI, w którym kluczową rolę odgrywa tak zwany Komitet Ekspertów. Ma on bardzo podobne Funkcje do grupy GREVIO, mającej powstać na mocy Konwencji RE. Służy on analizie i ocenie postępów Państw-Stron w kwestii wprowadzania w życie postanowień Konwencji. Służy temu sprawozdawczość prowadzona w oparciu o kwestionariusze, na podstawie których, przygotowywany jest specjalny raport wraz ze wskazaniami dotyczącymi realizacji postanowień Konwencji.

Komitet ten odznacza się bardzo dużą aktywnością w kwestii ideologicznie motywowanego, rozszerzającego interpretowania rozwiązań konwencyjnych. Choć Konwencja z Belém do Pará, podobnie jak Konwencja RE, nie wzmiankuje nawet zagadnienia aborcji, Komitet Ekspertów MESECVI, wychodząc od art. 8 (d) oraz art. 8 (f) Konwencji (które zobowiązują państwa sygnatariuszy do podejmowania coraz bardziej szczegółowych działań na rzecz dostarczania stosownych usług kobietom, które stały się ofiarami przemocy, oraz na rzecz zapewniania kobietom, które stały się ofiarami przemocy, dostępu do programów umożliwiających im powrót do pełnego uczestnictwa w życiu publicznym, prywatnym i społecznym), zaleca państwom sygnatariuszom umożliwienie kobietom, które stały się ofiarami przemocy, bezpłatnego przeprowadzenia aborcji.

Komitet zaleca wprowadzenie takiej możliwości nie tylko w przypadku, gdy kobieta została zgwałcona ale również wtedy, gdy ciąża ma zagrażać jej zdrowiu fizycznemu lub psychicznemu. Komitet systematycznie monitoruje politykę państw sygnatariuszy w kwestii dostępności aborcji oraz angażuje się w lobbing na rzecz legalizacji aborcji w jak najszerszym zakresie.

W Hemisferycznym Raporcie z 2012 r. Komitet Ekspertów podkreślał, że ,,szczególnie niepokojący jest w raportach brak informacji o zapewnieniu przez Państwa-Strony seksualnych usług zdrowotnych pozwalających kobietom – ofiarom przemocy, na legalne zakończenie ciąży” (s. 79).

Biorąc pod uwagę bliźniaczą tożsamość ideową Konwencji z Belém do Pará i Konwencji RE ze Stambułu, oraz zbieżności funkcjonalne Komitetu Ekspertów działającego w ramach MESECVI oraz grupy GREVIO, należy się liczyć z tym, że również ta ostatnia będzie się angażować na rzecz liberalizacji rozwiązań prawnych, które chronią ludzkie życie w fazie prenatalnej.

GREVIO będzie monitorować wprowadzanie w życie postanowień Konwencji i dokonywać interpretacji jej postanowień na zasadach podobnych do Komitetu Ekspertów MESECVI. Dlatego żywić można uzasadnione obawy, że bliźniaczy system monitorowania przewidziany Konwencją RE, na czele z grupą GREVIO, podejmować będzie podobne, motywowane ideologicznie działania na rzecz zniesienia ochrony prawnej dla ludzi w prenatalnym okresie ich rozwoju.

Zarówno MESECVI, jak i komitety monitorujące konwencje ONZ (CAT, CRC, CEDAW) wyraźnie pokazują, że owe eksperckie gremia mają tendencję do uzurpowania sobie kompetencji, których im nie przyznano w tworzących je aktach prawa międzynarodowego. Jednocześnie, forsowana przez te ciała wykładnia postanowień umów międzynarodowych prowadzi wraz z upływem czasu do narzucania Państwom-Stronom zobowiązań, których te nie akceptowały.

Żródło: Ordo Iuris

Comments are closed.