• Subcribe to Our RSS Feed

Gruzja chce być pro-life

Lip 25, 2013   

„Ohydnym morderstwem niewinnej istoty” nazwał aborcje prawosławny patriarcha Eliasz II. W odpowiedzi premier Gruzji, Bidzina Iwaniszwili, zapowiedział debatę nad wprowadzeniem prawa ograniczającego aborcję. Władze w kraju równocześnie przyznają, że sytuacja demograficzna państwa jest katastrofalna.   

Prawosławny patriarcha Eliasz II nazwał aborcję „ohydnym morderstwem niewinnej istoty, dokonywanym na skutek decyzji i za przyzwoleniem rodziców”. Równocześnie duchowny podkreślił, że bezbronnych poczętych dzieci nie chroni obecnie ani społeczeństwo ani państwo.

Gruziński patriarcha zwrócił uwagę, że aborcja w Gruzji musi zostać zakazana, chociażby dlatego, że wskaźnik urodzeń jest znacznie poniżej poziomu zapewniającego zastępowalność pokoleń.

Gruzini nie musieli długo czekać na odpowiedź ze strony władz państwowych. Premier Gruzji  także przyznał, że diagnoza demograficznych problemów kraju jest trafna. Zauważył jednak, że samo tylko antyaborcyjne prawo nie rozwiąże problemu. Potrzebna jest także poprawa sytuacji socjalno – ekonomicznej gruzińskiej rodziny.

W 2007 r. w Gruzji zarejestrowano zaledwie 48 tys. urodzeń. Wtedy to Eliasz II zapowiedział, że osobiście będzie chrzcił trzecie i następne dzieci urodzone w prawosławnych małżeństwach. Od pierwszego takiego chrztu, który odbył się 19 stycznia 2008 r., zwierzchnik Gruzińskiego Kościoła Prawosławnego ochrzcił ponad 13 tys. dzieci.

Inicjatywa okazała się sukcesem. Ma on odzwierciedlenie w statystykach. W 2008 r. w Gruzji urodziło się już 57 tys. dzieci. W 2010 r. poziom dzietności w kraju był o 25 proc. większy niż 5 lat wcześniej.  Jak oficjalnie przyznał prezydent Gruzji, Micheil Saakaszwili, i jest to w dużej mierze zasługa patriarchy, który w swym nauczaniu niestrudzenie przypomina o wartości życia.

Z danych Johnston`s Archive wynika, w 2010 r. w Gruzji dokonywano 408 aborcji na każdy 1 tys. urodzeń. To jeden z największych wskaźników aborcji na świecie.

Agata Bruchwald
Źródło: prolife.com.pl
fot. sxc.hu

Comments are closed.